RSS

Archiwum kategorii: odszkodowania

Postępowanie pojednawcze – właściwość miejscowa sądu w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej ubezpieczyciela

Dotychczas w doktrynie i orzecznictwie istniały rozbieżności co do właściwości miejscowej sądu w sytuacji, gdy przeciwnikiem procesowym był ubezpieczyciel. Niektóre sądy uznawały, że w przypadku dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela poszkodowany może wytoczyć powództwo przed sądem właściwym także według swojego miejsca zamieszkania, część sądów zaś uznawała, że wyłącznie właściwy jest sąd wskazany w art. 185 kpc tj. według właściwości ogólnej przeciwnika (w przypadku firm ubezpieczeniowych będzie to sąd właściwy wg siedziby przedsiębiorstwa). Sąd Najwyższy udzielając odpowiedzi na pytanie prawne „Czy w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej przeciwnika będącego ubezpieczycielem, właściwym do rozpoznania sprawy jest wyłącznie sąd ogólnie właściwy dla przeciwnika, czy też możliwe jest rozpoznanie jej przez sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby poszkodowanego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia jeśli uprawniony dokona takiego wyboru?​” wskazał, że „W postępowaniu o zawezwanie ubezpieczyciela do próby ugodowej w sprawie o roszczenia wynikające z umów ubezpieczeń obowiązkowych lub obejmujących roszczenia z tytułu tych ubezpieczeń właściwy jest sąd określony w art. 185 k.p.c.” (postanowienie SN z dnia 18.11.2015r. III CZP 60/15). Oznacza to, że w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej powództwo można wytoczyć jedynie przed sądem ogólnie właściwym dla przeciwnika, nie można skorzystać z właściwości przemiennej. W praktyce może to zniechęcić poszkodowanych do korzystania z możliwości załatwienia sprawy w postępowaniu pojednawczym, szczególnie gdy właściwy sąd będzie oddalony o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania poszkodowanego. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że postępowanie pojednawcze ma wiele korzyści. Przede wszystkim umożliwia za niewielką opłatą sądową załatwienie sprawy przed sądem bez potrzeby wytaczania powództwa. Opłata sądowa od takiego wniosku jest stała i wynosi jednie 40zł a sam wniosek przerywa bieg przedawnienia na podstawie art. 123 par. 1 pkt 1 kpc.

www.radca-poznan.eu

KancelariaSylwia Zaręba radca prawny

 

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Grudzień 31, 2015 w odszkodowania, różne

 

Tagi: , , , , , , , , , ,

Kara umowna za przedwczesne rozwiązanie umowy z operatorem sieci telefonii komórkowej, naruszenie obowiązku utrzymywania aktywnej karty SIM

       Niedawno uprawomocniła się sprawa, którą mój klient toczył z operatorem jednej z sieci telefonii komórkowej. Z uwagi na sytuację materialną nie był w stanie dalej uiszczać abonamentu i doszło do rozwiązania umowy przed ustalonym terminem jej trwania. Konsument zobowiązał się przez okres 2 lat utrzymywać w aktywności kartę SIM. W sytuacji, gdyby nie wykonał tego zobowiązania, miał zapłacić wysoką karę umowną.
Operator sieci komórkowej złożył pozew, w którym domagał się zapłaty kary umownej w wysokości kilku tysięcy złotych. W sprawie podniosłam zarzut, że w istocie karę umowną zastrzeżono na wypadek niewykonania świadczenia pieniężnego. Zgodnie bowiem z przepisem art. 483 par. 1 k.c kara umowna może dotyczyć jedynie świadczenia o charakterze niepieniężnym. Powodowi przecież nie chodziło o to, aby abonent utrzymywał aktywną kartę SIM tylko o to, aby płacił abonament w terminie. Zapis w umowie zobowiązujący do utrzymywania aktywnej karty SIM miał na celu obejście przepisów o karze umownej a tym samym zgodnie z art. 58 par. 1 k.c. powinien zostać uznany za nieważny. Powód w pozwie nawet sam przyznał, że kara umowna miała stanowić zabezpieczenie przed klientami, którzy nie płacą za usługi. Powód wskazał, że dezaktywacja karty SIM następuje w przypadku, rozwiązania umowy z klientami na skutek braku zapłaty. Powołałam się na stanowisko Sądu Rejonowego w Łodzi wyrażone w wyroku z dnia 14.10.2014r. na tle zbliżonego stanu faktycznego jak w niniejszej sprawie. W przedmiotowym orzeczeniu podkreślono, że „Podstawowym obowiązkiem pozwanego (i tym właśnie, z którego naruszenia powód wywodzi obowiązek zapłaty kary umownej) był obowiązek zapłaty za usługi telekomunikacyjne, do tego bowiem sprowadza się utrzymywanie aktywnej karty SIM. Nie ulega wątpliwości, że obowiązek ten ma charakter pieniężny. Wobec tego, zastrzeżenie kary umownej za jego naruszenie pozostaje w sprzeczności z art. 483 § 1 k.c.” Argumentację Sądu Rejonowego w Łodzi podtrzymał Sąd Okręgowy w Łodzi, który oddalił apelację operatora sieci komórkowej ( wyrok z 19.01.2015r. w sprawie III Ca 1878/14 publik. http://orzeczenia.ms.gov.pl).
Poza tym w umowie przewidziano jedynie dla abonenta karę umowną. Tymczasem zgodnie z art. 385 (3) pkt 16 k.c. uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności: nakładają wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy. W niniejszej sprawie tylko pozwany abonent był obciążany karą umowną w przypadku rezygnacji z wykonania umowy.
Powód podniósł, że dopuszczalność kary umownej wynika z  art. 57 ust. 6 prawa telekomunikacyjnego. Tymczasem dyspozycja tego przepisu jedynie ogranicza wysokość roszczeń, których może dochodzić operator telekomunikacyjny. Przepis ten nie zawiera upoważnienia dla operatorów telekomunikacyjnych do zastrzegania kar umownych w sytuacjach nie przewidzianych art. 483 § 1 k.c. Podniosłam, że powód mógł obciążyć pozwanego obowiązkiem zwrotu otrzymanej ulgi z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy na podstawie art. 57 prawa telekomunikacyjnego, ale nie mógł tej opłaty nazwać karą umowną. Powód jest przedsiębiorcą i miał pełną świadomość skutków użycia w umowie nazwy „kara umowna”. Kara umowna wywołuje skutki określone w art. 483 i 484 k.c. ( to te przepisy regulują miarkowanie kary umownej). Zupełnie czymś innym jest obciążenie abonenta obowiązkiem zwrotu otrzymanej ulgi. Zasady ustalania górnej granicy tej opłaty ustala art. 57 prawa telekomunikacyjnego, a nie kodeks cywilny, jak to ma miejsce w przypadku kary umownej. Przy czym to powód powinien wykazać jaką faktycznie ulgę otrzymał pozwany. W przeciwnym razie w umowie dostawca usługi telekomunikacyjnej mógłby wpisać sobie dowolną kwotę podając ją jako kwotę ulgi, a to prowadziliby do obejścia art. 57 ust. 6 prawa telekomunikacyjnego. W sprawie powód nie wykazał nawet ile rzeczywiście wynosiła wysokość otrzymanej przez mojego klienta ulgi, a OWU na które się powołał nie określały ile wynosi wartość usługi bez rabatu.
Sąd Rejonowy Poznań -Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu podzielił prezentowane przeze mnie stanowisko i oddalił roszczenie skierowane przeciwko mojemu klientowi. Sąd uznał, że zapis o karze umownej naruszał art. 483 § 1 k.c. Poza tym stanowił niedozwoloną klauzulę umowną, gdyż nie był uzgodniony indywidualnie z konsumentem i tylko abonent był obciążony karą umowną na wypadek rezygnacji z wykonania umowy.
Należy zatem dokładnie przeczytać umowę z operatorem sieci telefonii komórkowej oraz dołączone do niej Ogólne Warunki Umów i dokonać analizy zapisów dotyczących obowiązku zapłaty kary umownej. Z pewnością warto rozważyć kontakt z profesjonalnym prawnikiem np. radcą prawnym, gdyż jego fachowa pomoc może ochronić przed zapłatą bardzo wysokich kar umownych.

www.radca-poznan.eu

KancelariaSylwia Zaręba radca prawny

 

Tagi: , , , , ,

Roszczenia związane z uchwaleniem lub zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

Roszczenia właściciela albo użytkownika wieczystego w związku z uchwaleniem lub zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określa art. 36 i 37 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
I. Jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od gminy:
1)odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo
2) wykupienia nieruchomości lub jej części.
Gmina może zaoferować właścicielowi nieruchomość zamienną.
Ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości mogą polegać np. na zakazie zabudowy określonego rodzaju.
II. Jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, wartość nieruchomości uległa obniżeniu, a właściciel zbywa tę nieruchomość może żądać od gminy odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości.
Zatem są dwa rodzaje odszkodowania, pierwsze związane ze szkodą doznaną na skutek ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości, a drugi rodzaj wiąże się ze szkodą powstałą na skutek zbycia nieruchomości i otrzymania niższej ceny niż ta, którą właściciel by otrzymał, gdyby planu nie zmieniono.
III. Wyżej wskazane roszczenia gmina powinna wykonać w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku przez właściciela, chyba że strony postanowią inaczej.
W przypadku, gdy właściciel zbywa nieruchomość i ponosi szkodę na skutek obniżenia wartości nieruchomości, to powinien zgłosić roszczenia o odszkodowanie najpóźniej w terminie 5 lat od uchwalenia planu.
Jeżeli Gmina odmawia uznania roszczenia, wówczas spór o np. odszkodowanie rozpoznaje sąd powszechny tj. sąd cywilny a nie administracyjny.
IV. Zasady ustalania wysokości odszkodowania
Wysokość odszkodowania z tytułu obniżenia wartości nieruchomości ustala się na dzień jej sprzedaży. Obniżenie wartości nieruchomości stanowią różnicę między wartością nieruchomości określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu lub zmianie planu miejscowego a jej wartością, określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu, obowiązującego przed zmianą tego planu, lub faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości przed jego uchwaleniem.
V. Zwrot wypłaconego odszkodowania
W razie stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w sprawie planu miejscowego, w części lub w całości wypocone odszkodowanie podlega zwrotowi.
www.radca-poznan.eu

KancelariaSylwia Zaręba radca prawny

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Listopad 13, 2014 w odszkodowania, prawo cywilne

 

Tagi: , , , , ,

Nieudany urlop? Zobacz kiedy możesz żądać odszkodowania od biura podróży.

Sezon urlopowy w pełni i część osób korzysta z pomocy biura podróży w organizowaniu wypoczynku. Niestety  zdarza się, że wykupiona przez nas wycieczka różni się od oferowanej przez biuro podróży np. pokoje miały być duże, komfortowe, duży wybór smacznego jedzenia, pięciogwiazdkowy hotel przy plaży, basen, zjeżdżalnie. A rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Pokoje są brudne, zamiast widoku na morze, widok na wysypisko śmieci, basenu nie ma, wybór jedzenia monotonny, do plaży jest kilka kilometrów, a hotel ma niższą kategorię niż wskazaną w umowie.

Organizator odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych. Jest zatem odpowiedzialny za to, że wycieczka nie jest zgodna z umową. Dlatego już na etapie podpisywania umowy należy sprawdzić, czy to co nam ustnie oferuje organizator wycieczki jest zapisane w umowie.
O tym, co powinno się znaleźć w umowie z biurem podróży, mówi ustawa o usługach turystycznych (tekst jedn. DzU z 2004 r. nr 223, poz. 2268 ze zm.). W umowie należy wskazać: m.in.
– miejsce pobytu lub trasę wycieczki
– czas trwania pobytu
– program całej imprezy (w tym rodzaj, jakość i termin oferowanych usług, np. rodzaj, położenie i kategorię hotelu oraz liczbę posiłków)
– cenę całej imprezy (z wyszczególnieniem wszelkich koniecznych należności, podatków i opłat, jeżeli nie zostały zawarte w cenie)
Ponadto w umowie powinien być określony sposób składania reklamacji.
Jeżeli warunki wskazane w umowie odbiegają od tych w rzeczywistości mamy prawo domagać się zgodnego z umową świadczenia, a jeżeli to niemożliwe, to możemy żądać świadczeń zastępczych (np. dodatkowego wyżywienia lub bezpłatnych wycieczek fakultatywnych), odszkodowania oraz zadośćuczynienia.
Tylko wyjątkowo biuro podróży może zwolnić się od odpowiedzialności. Jeżeli niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest spowodowane wyłącznie:
1) działaniem lub zaniechaniem klienta;
2) działaniem lub zaniechaniem osób trzecich, nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć, albo
3) siłą wyższą.

Jak obliczyć wysokość odszkodowania za szkodę majątkową?
W zakres szkody majątkowej mogą wchodzić np. koszty składania reklamacji ( koszt połączeń telefonicznych do biura podróży), zwrot ceny za wycieczkę w całości lub części.
Często ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest trudne, albowiem nie można wykazać, o ile mniej powinna  była kosztować przedmiotowa impreza turystyczna, biorąc pod uwagę jakość świadczonych w ramach niej usług. W takim przypadku przepis art. 322 k.p.c. daje Sądowi możliwość zasądzenia odpowiedniej sumy według jego oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, jako to w przepisie tym chodzi nie tylko o niemożność rozumianą w sensie obiektywnym, lecz także o niemożliwość ścisłego ustalenia szkody na podstawie materiału dowodowego przedstawionego przez powoda do oceny przez sąd.
Im bardziej warunki wycieczki odbiegają od tych określonych w umowie i im dłużej trwa taka niedogodność tym większy powinien być zwrot ceny za wycieczkę.

Zadośćuczynienie za zmarnowany urlop – szkoda niemajątkowa.
W dniu 19 listopada 2010 roku Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. akt. III CZP 79/10 podjął uchwałę, w której dopuścił możliwość zasądzenia zadośćuczynienia z tytułu zmarnowanego urlopu. W ocenie Sądu Najwyższego, pomimo braku jednoznacznej regulacji w polskim systemie prawnym, prawo do godziwego wypoczynku ma szczególny walor, a z tytułu jego naruszenia przysługuje prawo do zadośćuczynienia. Sąd Najwyższy wskazał, że „przepis art. 11a ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz. U. 2004 r. NR 223, poz. 2268 ze zm.) może być podstawą odpowiedzialności organizatora turystyki za szkodę niemajątkową klienta w postaci tzw. zmarnowanego urlopu”. Oznacza to, że na podstawie powołanego przepisu można od organizatora turystyki dochodzić naprawienia pełnej szkody, zarówno majątkowej, jak i niemajątkowej wyrażającej się właśnie w postaci utraconej przyjemności z wypoczynku.
Szkoda niemajątkowa w przypadku „zmarnowanego urlopu”, polega w dużej mierze na zawiedzionych nadziejach co do spodziewanych, przyjemnych przeżyć, na utracie możliwości zrelaksowania się w czasie urlopu, będącego stosunkowo krótką przerwą w aktywności zawodowej, na konieczności zajmowania się w to miejsce sprawami niezwiązanymi z wypoczynkiem, a wynikającymi z konieczności reklamowania warunków pobytu. Szkodę należy ocenić indywidualnie w każdym konkretnym przypadku. Warto będzie zwrócić uwagę na takie okoliczności jak np. cel wyjazdu, częstotliwość organizowanych wyjazdów, charakter i rodzaj powstałych niedogodności, czas ich trwania, doznany stres.

Ograniczenie odpowiedzialności organizatora wycieczki.
Czytając umowę z biurem podróży należy też zwrócić uwagę czy nie ograniczono w niej odpowiedzialności organizatora wycieczki. Wprawdzie, co do zasady odpowiedzialności za szkodę majątkową jak i niemajątkową, nie można wyłączyć lub ograniczyć, to jednak w tym zakresie przewidziany jest wyjątek mający zastosowanie w sytuacji, gdy takie ograniczenie odpowiedzialności przewiduje umowa międzynarodowa, której Polska jest stroną (np. Konwencja o odpowiedzialności osób utrzymujących hotele za rzeczy wniesione przez gości hotelowych z dnia 17 grudnia 1962 r., Dz. U. 1999 r. Nr 22 poz. 197). Ograniczenie odpowiedzialności może także nastąpić, zgodnie z art. 11b ust. 3 ustawy o usługach turystycznych, w drodze wprowadzenia klauzuli o maksymalnej wysokości odszkodowania do umowy zawieranej pomiędzy klientem a biurem podróży. W przypadku wprowadzenia do umowy takiego zapisu organizator turystyki będzie odpowiadał tylko do dwukrotności ceny imprezy turystycznej względem każdego z klientów, przy czym nie dotyczy to ewentualnych powstałych szkód na osobie (np. uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia). W przypadku, gdy organizator turystyki nie zamieści w umowie takiej klauzuli, to przedstawiona maksymalna wysokość odszkodowania nie obowiązuje.

DOWODY
Należy zadbać o dowody wskazujące na niewykonanie lub nienależyte wykonanie usługi przez organizatora wycieczki. Warto zrobić zdjęcia, nakręcić film, zebrać dane osób, które mogłyby być świadkami w naszej sprawie, spisać ich oświadczenia.

REKLAMACJA
Zgodnie z ustawą o usługach turystycznych, jeżeli w trakcie imprezy turystycznej klient stwierdza wadliwe wykonywanie umowy, powinien niezwłocznie zawiadomić o tym wykonawcę usługi oraz organizatora turystyki, w sposób odpowiedni dla rodzaju usługi. Niezależnie od zawiadomienia, klient może złożyć organizatorowi turystyki reklamację zawierającą wskazanie uchybienia w sposobie wykonania umowy oraz określenie swojego żądania, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia zakończenia imprezy.

W reklamacji należy podać stwierdzone nieprawidłowości przy zawarciu umowy, najlepiej dołączyć dowody np. zdjęcia, nagrania, oświadczenia świadków. Należy wskazać swoje żądanie, wysokość odszkodowania czy zadośćuczynienia.

Jeśli biuro podróży (organizator naszego wyjazdu) nie uwzględni reklamacji musi uzasadnić na piśmie powody, takiej decyzji. W przypadku, gdy organizator nie ustosunkuje się do reklamacji na piśmie w terminie 30 dni od zakończenia imprezy turystycznej, a w przypadku zgłoszenia tej reklamacji po zakończeniu imprezy turystycznej – w ciągu 30 dni od jej złożenia, to uważa się, że uznał reklamację za uzasadnioną.

www.radca-poznan.eu

KancelariaSylwia Zaręba radca prawny

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Lipiec 22, 2014 w odszkodowania, prawo cywilne

 

Tagi: , , , ,

Odszkodowanie za skutki upadku na śliskim chodniku

Zima w pełni, pojawia się więc problem związany z nieodśnieżonymi chodnikami. Osoba, która poślizgnie się na nieoczyszczonym ze śniegu chodniku  i dozna z tego powodu szkody na prawo do odszkodowania.

Kwestie utrzymania w czystości nieruchomości oraz przylegających do nich chodników reguluje ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.

Zgodnie z art. 4 pkt 6 ustawy o drogach publicznych, chodnikiem jest część drogi przeznaczona do ruchu pieszego, zaś zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości, za chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości.

Kto jest zobowiązany do utrzymania w czystości nawierzchni chodników?

Obowiązek uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, należy do obowiązków właścicieli, użytkowników wieczystych tych nieruchomości, jednostek organizacyjnych i osób posiadających nieruchomość w zarządzie lub użytkowaniu, a także innych podmiotów władających nieruchomością. Przy czym nie zawsze obowiązek sprzątania chodnika będzie obciążał w/w podmioty np. właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia chodnika, na którym jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych.

Zdarza się, że czynności porządkowe są zlecane przedsiębiorstwu, które zawodowo trudni się wykonywaniem takich czynności. Wówczas zastosowanie ma art. 429 k.c. zgodnie z którym „Kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności.”  W takiej sytuacji za szkodę odpowiada  firma sprzątająca.

Dowody

Poszkodowany musi wykazać szkodę, zdarzenie, z którego ona wynika, oraz istnienie adekwatnego związku między zdarzeniem a szkodą, a także winę. Osoby zobowiązane do wypłaty odszkodowania często kwestionują, że chodnik był nieodśnieżony, dlatego warto zgromadzić materiał dowodowy. Można wykonać zdjęcia choćby aparatem fotograficznym, poprosić świadków zdarzenia o dane osobowe i adresy, aby można było ich zeznania wykorzystać w sprawie sądowej. Dowodami w sprawie mogą być także dokumenty prywatne, pisemne oświadczenia świadków wypadku o okolicznościach zdarzenia. Warto wezwać straż miejską albo policję (sporządzą notatkę, nieodśnieżenie chodnika jest wykroczeniem). Należy  zachować  dokumentację medyczną, rachunki i faktury  związane z leczeniem.

Roszczenia

W przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju  zdrowia można żądać  odszkodowania, które obejmuje m.in.  koszty leczenia (leki, wizyty lekarskie,  zdjęcia RTG, zakup sprzętu ortopedycznego, rehabilitacja), koszty  opieki sprawowanej przez osobę trzecią.   W ramach odszkodowania można się domagać  zwrotu utraconych zarobków, jeżeli w związku z leczeniem  zmniejszyły się możliwości zarobkowe poszkodowanego (np. zatrudniony na etacie przebywa na zwolnieniu chorobowym  i otrzymuje tylko  zasiłek w wysokości  80% wynagrodzenia).   Nadto należy się  zadośćuczynienia za doznane cierpienia psychiczne, wysokość świadczenia zależy od rozmiaru doznanych cierpień np.  bólu, czasu trwania rehabilitacji i leczenia, trwałych uszkodzeń ciała.  Gdyby na skutek wypadku zwiększyły się potrzeby poszkodowanego lub zmniejszyły się jego możliwości zarobkowe można żądać odpowiedniej renty.

Przed skierowaniem sprawy na drogę sądową warto wezwać osobę odpowiedzialną do dobrowolnego spełnienia świadczenia.
Spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty mieszkaniowe często mają wykupione ubezpieczenie, co umożliwia osobom pokrzywdzonym dochodzenie odszkodowania bezpośrednio od ubezpieczyciela.

www.radca-poznan.eu

KancelariaSylwia Zaręba radca prawny

 
4 Komentarze

Opublikował/a w dniu Styczeń 26, 2014 w odszkodowania, prawo cywilne

 

Tagi: , , , ,

Odszkodowania – Poznań Ławica

Właścicielom nieruchomości położonych w  pobliżu lotniska Poznań –Ławica zostało już niewiele czasu, żeby  zgłosić swoje roszczenia. Przypominamy, że uchwałą Sejmiku Województwa Wielkopolskiego nr XVIII/302/12 dnia 30.01.2012r.,  nieruchomości położone w pobliżu lotniska Poznań – Ławica zostały objęte obszarem ograniczonego użytkowania. Uchwała weszła w życie z dniem 29 lutego 2012r.

Zgodnie z art. 129 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, właścicielom oraz użytkownikom wieczystym nieruchomości położonych wewnątrz obszaru ograniczonego użytkowania przysługuje prawo do:

–   ubiegania się o wykup nieruchomości, gdy wskutek ograniczenia stało się niemożliwe lub istotne ograniczone  korzystanie z niej w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem.

–  zapłaty odpowiedniego odszkodowania, gdy w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości powstanie niemożność lub ograniczenie w korzystaniu, przy czym, szkoda obejmuje również zmniejszenie wartości nieruchomości oraz koszty poniesione w celu wypełnienia wymagań technicznych dotyczących istniejących budynków.

Roszczenie o zasądzenie kosztów potrzebnych do rewitalizacji akustycznej budynku nie jest  uzależnione od uprzedniego poniesienia tych kosztów.

Termin do dochodzenia roszczeń wynosi 2 lata od dnia wejścia w życie uchwały.

www.radca-poznan.eu

KancelariaSylwia Zaręba radca prawny

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Grudzień 15, 2013 w odszkodowania, prawo cywilne

 

Tagi: , ,