O tym jak Sąd zachęca do zwarcia ugody

Sądy  mają dużo spraw, stąd nie dziwi mnie duża presja na zawarcie ugody. Już raz spotkałam się z argumentacją sędziego „Może strony zawrą ugodę, bo kolejny termin mogę wyznaczyć dopiero za 6 miesięcy”. Do ugody nie doszło. Dziś kolejna rozprawa i zachęta ze strony  sędziego, taka próba wzbudzenia poczucia winy. „Może strony jednak pomyślą o ugodzie. Czy powód nie czuje, że jednak brał za dużo zwolnień lekarskich.  Ja jak jestem chory to też przychodzę do pracy”.  Tylko czy to jest etyczny argument ze strony sędziego?
Sylwia Zaręba
radca prawny
www.radca-poznan.eu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s